← Newsy Veritop Sport

Anglia rozgromiła Walię 70-6 w pierwszym meczu mistrzostw świata w rugby league

18 październik 2026 · 2 min czytania ·
Zdjęcie: Zdjęcie własne (CMS)
Anglia rozgromiła Walię 70-6 w pierwszym meczu grupy A mistrzostw świata w rugby league w Perth, choć Walijki w pierwszych minutach doprowadziły do wyrównania.

Reprezentacja Anglii kobiet w rugby league rozgromiła Walię 70-6 w swoim pierwszym meczu grupy A mistrzostw świata w Perth w Australii. Dla Walijek był to debiut w turnieju i przez chwilę wszystko wyglądało inaczej, niż zakładał scenariusz.

Anglia zaczęła nerwowo, popełniała kolejne błędy i pozwoliła rywalkom wrócić do gry. Paige Travis przebiła się przez linię i wywołała dziką radość na trybunach, a Walijki w pierwszych dziesięciu minutach doprowadziły do wyrównania. Mogły wtedy marzyć o sprawieniu dużej niespodzianki.

Do przerwy Anglia zdążyła jednak rozwiać te nadzieje. Podopieczne Stu Barrowa zdobyły siedem przyłożeń w pierwszej połowie, a łącznie trzynaście w całym spotkaniu. W dwóch wcześniejszych meczach tych drużyn Anglia zdobyła 114 punktów bez odpowiedzi, więc utrata punktów podziałała na nią mobilizująco. Po wyrównaniu Walijki nie zdobyły już ani jednego punktu, a ich dorobek zamknął się w sześciu oczkach.

Po zmianie stron obraz gry się nie zmienił. Anglia dołożyła sześć kolejnych przyłożeń, a Walijki nie znalazły sposobu na zatrzymanie rozpędzonej drużyny. Skrzydłowa Anna Davies i debiutantka Connie Boyd zaliczyły hat-tricki. Izzy Rowe zdobyła dwa przyłożenia i dziewięć podwyższeń, co dało jej 26 punktów i wyrównanie rekordu największej liczby punktów zdobytych przez jedną zawodniczkę Anglii w meczu mistrzostw świata. Dwa przyłożenia dołożyła Brown, po jednym Wilson, Dodd i Strange. Przyłożenia zdobyło więc siedem różnych zawodniczek.

Anglia po raz pierwszy w historii chce dotrzeć do finału mistrzostw świata. Po meczu trener Barrow mówił, że nie da się zachować czystego konta w każdym spotkaniu, ale reakcja jego zespołu po stracie punktów była bardzo pozytywna. „To nowa grupa, nowe kombinacje i nowe wyczucie czasu. Kiedy po dziesięciu minutach się ustatkowaliśmy, graliśmy ładną grę” – dodał. Zaznaczył, że zespół zrobił 70-80 procent tego, czego oczekiwał.

Turniej w Perth jest dla Walijek pierwszym mundialem w historii, a sam awans do niego był dla tej drużyny przełomem. Walijki, mimo wysokiej porażki, zapisały historyczny moment, zdobywając punkty w swoim debiucie na mundialu. Anglia potwierdziła, że stać ją na wysokie cele, choć prawdziwym sprawdzianem będą kolejne mecze fazy grupowej. Przed Anglią kolejne spotkania w grupie A, a Walijki będą szukały pierwszego zwycięstwa w historii swoich występów na mundialu.

portret Piotr Zawadzki
Zdrowie / Sport
Piotr Zawadzki
Redaktor sekcji zdrowia i sportu. Pisze o medycynie, profilaktyce i wydarzeniach sportowych. Amator maratonów, a w domu ma dwa psy, które towarzyszą mu w porannych treningach.
Artykuł powstał na podstawie publicznych doniesień medialnych.