
Do zdarzenia doszło w piątek późnym popołudniem w wojskowej bazie treningowej Ādaži na Łotwie. Żołnierze szkolili się tam w ramach misji NATO Forward Land Forces, a ćwiczenia prowadzono z użyciem ostrej amunicji. Informację o incydencie przekazały w sobotę łotewskie siły zbrojne.
W transporterze opancerzonym, który został trafiony ogniem z drugiego pojazdu, znajdowało się czterech żołnierzy włoskiej armii z 11. Pułku Bersalierów. Ranni to wojskowi, którzy na Łotwie pełnią służbę w kontyngencie biorącym udział w misji NATO. Jak przekazało włoskie ministerstwo obrony, wóz został trafiony przez broń nieautomatyczną.
Stacja Sky TG24, powołując się na źródła zaznajomione ze sprawą, podała, że przypadkowo wystrzelona seria z karabinu maszynowego padła z transportera opancerzonego Dardo w kierunku identycznego pojazdu jadącego przed nim. Tylna rampa drugiego transportera była w tym momencie otwarta, a żołnierze mogli z niego wysiadać, gdy padły strzały.
Poszkodowani zostali natychmiast opatrzeni, a następnie przetransportowani do placówki medycznej w Rydze. Trzech rannych czuje się dobrze i zdążyło już skontaktować się ze swoimi bliskimi. Jeden z żołnierzy został ranny ciężko, ale jego stan jest stabilny. Włoski resort obrony zapewnił, że żaden z rannych nie znajduje się w bezpośrednim zagrożeniu życia.
Ministerstwo obrony poinformowało o rozpoczęciu czynności, które mają ustalić przyczyny zdarzenia i odtworzyć jego przebieg. O incydencie powiadomiono rodziny żołnierzy. Minister obrony Guido Crosetto otrzymuje informacje o stanie rannych oraz o przebiegu postępowania od szefa sztabu obrony gen. Luciano Portolano i dowódcy włoskiego Połączonego Dowództwa Operacyjnego gen. Giovanniego Marii Iannucciego.
Włoskie media określiły zdarzenie jako poważny incydent podczas ćwiczeń na Łotwie. O wypadku poinformowały najpierw łotewskie siły zbrojne, a następnie potwierdziło go włoskie ministerstwo obrony. Szczegóły opisała stacja Sky TG24, powołując się na osoby zaznajomione ze sprawą.