
Google Maps zaczął w czwartek, 8 października, pokazywać ceny paliw w Wielkiej Brytanii. Wystarczy, że kierowca wpisze w aplikacji stację benzynową, a zobaczy jej położenie oraz aktualne ceny benzyny i diesla. Informacje wyświetlają się przy wyszukiwaniu, a także pod opisami stacji na mapie. Ich źródłem jest rządowy program Fuel Finder, do którego brytyjskie stacje paliw mają prawny obowiązek wpisywać swoje ceny w ciągu 30 minut od każdej zmiany. Nowa funkcja ma pomóc kierowcom w znajdowaniu tańszych stacji w czasie, gdy koszty tankowania w Wielkiej Brytanii stale rosną.
Rozwiązanie pojawia się kilka dni po tym, jak cena diesla po raz pierwszy przekroczyła 2 funty za litr. Simon Williams, szef polityki w organizacji RAC, nazwał poziom 2 funtów za litr „progiem, którego nikt nie chciał przekroczyć”. Od tego czasu diesel potaniał o 2 pensy, ale według AA zatankowanie przeciętnego baku o pojemności 55 litrów wciąż kosztuje około 110 funtów. Pełny bak benzyny to około 96 funtów. Drożeje zresztą nie tylko diesel, ale i benzyna. Na koszty paliw na świecie mocno wpłynęły wojna USA z Iranem oraz wojna Rosji z Ukrainą.
Istnieje wiele aplikacji stworzonych specjalnie do szukania najtańszego paliwa, ale z Google Maps do zwykłej nawigacji korzysta 77 procent dorosłych mieszkańców Wielkiej Brytanii - wynika z danych Ofcomu. Google Maps nie pokazywał dotąd takich informacji. Dla wielu kierowców to wygodna zmiana, bo ceny paliw sprawdzą bezpośrednio w aplikacji, której używają na co dzień.
Funkcja cen paliw jest już częścią aplikacji nawigacyjnej Waze, z której w Wielkiej Brytanii korzysta około dwóch milionów osób. To znacznie mniej niż w przypadku Google Maps, którego używa większość dorosłych mieszkańców kraju. Apple Maps nie wyświetla cen paliw, choć niektóre zewnętrzne aplikacje mogą prowadzić do jej map na iPhone’ach.
Część ekspertów zwraca jednak uwagę, że system Fuel Finder nie jest w pełni niezawodny. Clare Lafferty, dyrektorka porównywarki cen PetrolPrices, mówi, że wciąż trzeba uzupełniać rządowe dane innymi źródłami. Jak tłumaczy, sam Fuel Finder nie zapewnia odpowiedniego zasięgu ani dokładności, które są niezbędne, by kierowcy otrzymali pełną i rzetelną usługę.