
Minister zdrowia Gwinei Bissau Quinhin Nantote oświadczył we wtorek, że jego kraj nie zatwierdził kontrowersyjnego badania nad wirusowym zapaleniem wątroby typu B u noworodków, finansowanego przez rząd USA i partnerów prywatnych.
Badanie nie ma sprawdzać bezpieczeństwa ani skuteczności szczepionek, lecz śledzić „niespecyficzne” efekty zdrowotne, takie jak ogólna umieralność czy zaburzenia neurorozwojowe. Promuje je Robert F. Kennedy Jr., sekretarz amerykańskiego Departamentu Zdrowia i Opieki Społecznej (HHS) i od dawna działacz ruchu przeciwników szczepień.
Członkowie komisji etyki przy Uniwersytecie Południowej Danii, macierzystej uczelni badaczy, zostali poinformowani, że władze Gwinei Bissau zatwierdziły zaktualizowany projekt badania, co wpłynęło na głosy części członków gremium, którzy w zeszłym tygodniu opowiedzieli się za kontynuowaniem próby. Ministerstwo zdrowia nigdy jednak nie zgodziło się na badanie ani go nie autoryzowało - powiedział Nantote podczas konferencji prasowej, nazywając je „testami”.
„Ministerstwo nie autoryzowało testów na warunkach przedstawionych w publikacjach, które obecnie krążą” - oświadczył minister. Dodał, że urzędnicy byli „zaskoczeni” doniesieniami mediów o zgodzie kraju na badanie.
„Każda inicjatywa naukowa z udziałem ludzi, szczególnie dzieci, musi ściśle przestrzegać obowiązujących przepisów krajowych, międzynarodowych zasad etycznych oraz mechanizmów właściwej oceny i zatwierdzania” - powiedział Nantote po zwołaniu nadzwyczajnego spotkania z lokalną komisją etyki i instytucjami zdrowia publicznego.
Bandim Health Project prowadzą duńscy badacze Peter Aaby i Christine Stabell Benn, których wieloletnie badania zostały w minionym roku zakwestionowane. Twierdzenia w niemal wszystkich ich publikacjach są „wysoce mylące” - uważa duńska badaczka Charlotte Strøm, współautorka analiz wykazujących, że Aaby, Stabell Benn i ich współautorzy nie uzyskali istotnych wyników w 24 z 25 badań. Postanowili też nie publikować prac, które mogłyby nie wspierać ich stanowiska.
„Kiedy badacze działają w ten sposób i porzucają należyty rygor metodologiczny, dosłownie sami decydują o wynikach, a to nie jest nauka” - powiedziała Strøm, nazywając takie podejście „problematycznym, wątpliwym i nieetycznym”.
Duńscy naukowcy planują włączyć do badania 14 tysięcy niemowląt w Gwinei Bissau, podając szczepionkę przeciwko wirusowemu zapaleniu wątroby typu B połowie dzieci przy urodzeniu, a drugiej połowie wstrzymując ją przez pierwszych sześć tygodni życia. Stig Børsen Hansen, członek założyciel komisji i jeden z recenzentów, którzy przedstawili jej badanie, opuścił gremium w ubiegły piątek na znak protestu. „Włącza się teraz noworodki do loterii, żeby przetestować hipotezę” - mówił. Dzieci, które „przegrały loterię”, od pierwszych dni życia są narażone na zakażenie wirusem zapalenia wątroby typu B, mogące wywołać nieodwracalne szkody. „Zakażają się nim w ramach udziału w projekcie badawczym” - podkreślił Hansen, co oznacza, że do zakażenia dochodzi „z założenia”. Trzech innych członków komisji również zrezygnowało na znak protestu.
Według doniesień amerykańskie Centrum Kontroli i Prewencji Chorób (CDC) przeznaczyło w tegorocznym budżecie 1,6 miliona dolarów na ten projekt. Kwota ma zostać uzupełniona prywatnym finansowaniem z Pershing Square Foundation, współzałożonej przez miliardera i aktywistę Billa Ackmana, oraz Bluebell Foundation.