
Heidi Klum po raz 25. zorganizowała swoją słynną imprezę halloweenową. W sobotę 31 października gwiazdy z całego świata zjechały do Nowego Jorku, a sama gospodyni po raz kolejny przyćmiła wszystkich. Od lat nie stroni od przebieranek w najmroczniejszy dzień roku.
53-letnia modelka i prezenterka telewizyjna była tego wieczoru całkowicie nierozpoznawalna. Na czerwonym dywanie pojawiła się jako gigantyczna, zakrwawiona odcięta dłoń, którą sama opisywała jako swoją „odciętą lewą rękę”. Z twarzy widać było tylko oczy i usta, a z kącika ust kapała krew. Kostium miał zwisające ścięgna i więzadła, a Klum otaczali pomocnicy w poplamionych krwią kombinezonach ochronnych. Gigantyczna dłoń górowała nad gośćmi, a jej palce i nadgarstek pokrywała faktura imitująca skórę. Klum szła w środku o własnych siłach i pozowała do zdjęć.
Przygotowanie przebrania wymagało pracy wielu osób. Klum opowiadała dziennikarzom, że przy składaniu dłoni pomagało jej około 10, a może nawet 20 osób, i żartowała, że potrzeba było wielu rąk, by złożyć tę jedną. Pomysł wziął się ze zwykłego spojrzenia na własną dłoń. Spojrzała na nią i pomyślała, że chyba może jakoś zmieścić w niej swoje ciało.
Gwiazda dodała, że zawsze stara się wymyślić coś nietypowego. „Chyba nie widziałam, żeby prawdziwy człowiek chodził po imprezie jako dłoń” - mówiła. Uznała, że to coś nowego i innego. Od lat mówi się o niej jako o królowej Halloween, a tegoroczna kreacja tylko tę reputację umocniła. Jej kostiumy za każdym razem budzą ogromne zainteresowanie mediów.
To nie pierwszy taki wybryk Klum. W 2022 roku przyszła na własną imprezę przebrana za robaka, a wcześniej wcielała się w Meduzę oraz księżniczkę Fionę z filmów o Shreku. Jej kolejne przemiany regularnie trafiają na nagłówki portali rozrywkowych i stają się viralowymi momentami popkultury.
Tegoroczna edycja była wyjątkowa, bo impreza obchodziła 25. urodziny. Przez ten czas stała się jednym z najbardziej znanych halloweenowych wydarzeń na świecie. Od ćwierćwiecza przyciąga celebrytów z całego świata, którzy prześcigają się w wymyślnych, dziwnych i zaskakujących strojach. Obok gospodyni przewijali się goście w równie wyszukanych przebraniach.
Z relacji z samej zabawy wynika, że później Klum pozbyła się pełnej wersji kostiumu dłoni.