
Kimi Antonelli ma 20 lat i 68 dni i właśnie został najmłodszym mistrzem świata Formuły 1 w historii. Włoch sięgnął po tytuł w swoim drugim sezonie startów i poprawił rekord Sebastiana Vettela, który pierwszy z czterech czempionatów zdobył w 2010 roku, mając 23 lata i 134 dni.
Antonelli pochodzi z Bolonii, ale motorsport zna od dziecka. Jego ojciec Marco, również były kierowca, prowadził zespół samochodów sportowych Lamborghini. To on pierwszy dostrzegł, że w chłopcu siedzącym mu na kolanach i operującym kierownicą oraz biegami może kryć się wyjątkowy talent.
Przełomowy dzień rozegrał się na torze Adria w północno-wschodnich Włoszech, gdy Kimi miał dziesięć lat i brał udział w zawodach kartingowych. Pod koniec dnia Marco zapytał syna, czy chce spróbować Lamborghini. Zapiął pasy wokół siebie i chłopca, sam przejął gaz i hamulce, a synowi zostawił kierownicę i zmianę biegów.
„Nie widziałem toru, bo siedział przede mną w kasku. Widziałem tylko tablice przed zakrętami, 100 metrów, 50 metrów” – opowiadał Marco w rozmowie z BBC Sport. Jechali coraz szybciej. Na końcu prostej, przy 320 km/h, Marco zahamował na granicy przyczepności, a samochód wpadł w nadsterowność. Kimi opanował ją bezbłędnie, zmienił bieg i pojechał dalej.
Marco przyznał, że w pewnym momencie kazał synowi przerwać, bo jazda stała się niebezpieczna. Po obejrzeniu nagrania zmienił zdanie. Zobaczył dziesięciolatka, który na kolanach ojca opanował nadsterowność idealnie, i pomyślał, że chłopiec może mieć coś specjalnego. Dziś mówi o nim krótko, że urodził się w garażu.
Droga do tytułu była błyskawiczna. W drugim sezonie Antonelli został najmłodszym kierowcą w historii z pole position zdobytym w Chinach, a w kolejnym wyścigu w Japonii został najmłodszym liderem klasyfikacji mistrzostw. W Monako skompletował grand slam, czyli pole position, najszybsze okrążenie, prowadzenie we wszystkich okrążeniach i zwycięstwo.
Sezon debiutancki w 2025 roku nie był jednak łatwy. Obok dobrych występów zdarzały się błędy, a jego dorobek wyniósł 150 punktów, czyli mniej niż połowę z 319 oczek kolegi z Mercedesa, George'a Russella. Antonelli debiutował w Grand Prix Australii w 2025 roku, mając 18 lat. Od tamtej pory wygrał dziewięć wyścigów.
Teraz 20-latek jest najmłodszym mistrzem świata w historii Formuły 1. Za nim zaledwie dwa sezony w serii, przed nim cała kariera. Ojciec, który woził go Lamborghini po torze Adria, od początku wiedział, że chłopiec urodzony w garażu ma coś specjalnego.