← Newsy Veritop Biznes

Kryzys w Cieśninie Ormuz podniósł ceny gazu, a wiatr i słońce oszczędzają Wielkiej Brytanii miliardy funtów

13 październik 2026 · 2 min czytania ·
Zdjęcie: Zdjęcie własne (CMS)
Kryzys w Cieśninie Ormuz podniósł ceny gazu. Dzięki rekordowej produkcji energii z wiatru i słońca Wielka Brytania uniknęła importu gazu wartego 5,9 mld funtów.

Wojna między USA a Iranem, która wybuchła w lutym 2026 roku, poważnie zakłóciła handel przez Cieśninę Ormuz. Ceny ropy i gazu gwałtownie wzrosły, a ich skutki nadal odczuwa światowa gospodarka. Ceny gazu hurtowego w Wielkiej Brytanii pozostają wysokie od 2022 roku, gdy Rosja odcięła dostawy do Europy po inwazji na Ukrainę. Od 2023 roku do początku tego roku gaz kosztował tam średnio 90 pensów za term, około trzy razy więcej niż w 2019 roku, przed pandemią i wojną w Ukrainie. Od wybuchu wojny ceny wzrosły jeszcze bardziej, do średnio 134 pensów za term, czyli blisko cztery razy więcej niż w 2019 roku. We wrześniu 2026 roku średnia sięgnęła 189 pensów za term, osiągając najwyższy poziom od globalnego kryzysu energetycznego z 2022 roku.

Tymczasem Wielka Brytania bije rekordy czystej energii. Z analizy Carbon Brief wynika, że od początku roku wiatr i słońce pokrywają rekordowe 41 proc. zapotrzebowania kraju na energię elektryczną, a gaz 25 proc. Produkcja energii z wiatru i słońca wzrosła rok do roku o 14 proc., a produkcja energii elektrycznej z gazu spadła o blisko 10 proc. Dzięki temu od wybuchu wojny Wielka Brytania uniknęła importu gazu wartego 5,9 mld funtów. Sprowadzenie takiej ilości skroplonego gazu ziemnego (LNG) wymagałoby ponad 100 dodatkowych transportów tankowcami. Sam wrzesień przyniósł już 1,3 mld funtów oszczędności, przy rekordowej produkcji z wiatru i słońca sięgającej blisko 10 terawatogodzin. To aktualizacja szacunków, które Carbon Brief publikował w kwietniu i maju.

Druga analiza Carbon Brief wskazuje, że światowe emisje z paliw kopalnych mają w 2026 roku spaść o około 0,5 proc. Szacunki opierają się na najnowszych prognozach Międzynarodowej Agencji Energetycznej dla węgla, ropy i gazu. Agencja jeszcze w grudniu 2025 roku przewidywała spadek popytu na węgiel, ale we wrześniu 2026 roku zaktualizowała prognozę i spodziewa się teraz wzrostu o 1,2 proc. Wzrost popytu na węgiel to między innymi efekt wyższych cen gazu po zakłóceniach w Cieśninie Ormuz. Choć część mediów mówi o „powrocie do węgla”, wzrost emisji z węgla – w dużej mierze niezwiązany z Ormuzem – ma zostać z nawiązką zrównoważony spadkiem zużycia ropy i gazu. Paliwa kopalne odpowiadają za dwie trzecie światowych emisji gazów cieplarnianych.

Do wzrostu popytu na węgiel przyczyniają się też silny El Niño, który zwiększa zapotrzebowanie na chłodzenie i ogranicza produkcję energii wodnej na kluczowych rynkach, oraz rosnąca ilość marnowanej energii wiatrowej i słonecznej w Chinach. Autorzy analizy zwracają uwagę, że każdy kolejny miesiąc zakłóceń wzmacnia zachęty do sięgania po alternatywne źródła energii, a podobnie działa każdy nowy punkt zapalny, jak choćby w Jemenie. Zastrzegają jednak, że niewiele krajów może na dużą skalę przestawić się z gazu na węgiel.

portret Katarzyna Lewandowska
Biznes
Katarzyna Lewandowska
Dziennikarka ekonomiczna. Zajmuje się rynkami, stawami procentowymi i firmami. Uwielbia górskie wędrówki, a wieczorami czyta biografie znanych przedsiębiorców.
Artykuł powstał na podstawie publicznych doniesień medialnych.