← Newsy Veritop Biznes

Opłata za wypisanie recepty u weterynarza będzie ograniczona do 21 funtów

23 wrzesień 2026 · 2 min czytania ·
Zdjęcie: CC0
Opłata za wypisanie recepty u weterynarza została ograniczona do 21 funtów. Lecznicze muszą też publikować cenniki i przedstawiać wyceny przed leczeniem.

Opłata za wypisanie recepty w lecznicy weterynaryjnej została ograniczona do 21 funtów. Limit obejmuje recepty wypisywane na piśmie, o które właściciele zwierząt proszą wtedy, gdy chcą kupić lekarstwo taniej, na przykład przez internet. To jeden z elementów pakietu zmian, które praktyki mają obowiązek wprowadzić w ciągu najbliższych miesięcy. Nowe zasady przygotował brytyjski Urząd ds. Konkurencji i Rynków (Competition and Markets Authority, CMA). Stały się prawnie wiążące we wtorek, a lecznice mają na ich wdrożenie do dwunastu miesięcy. Terminy zależą od konkretnego przepisu oraz od wielkości grupy, do której należy praktyka. Nie są to dobrowolne zalecenia, lecz wiążące środki naprawcze, które urząd nałożył na cały sektor.

Weterynarze będą musieli informować klientów, że tańsze lekarstwa można dostać w internecie. Chodzi o to, żeby właściciel zwierzęcia usłyszał o tańszym odpowiedniku leku, zanim zdecyduje, gdzie go kupi. Przed leczeniem praktyka ma też przedstawiać pisemną wycenę usługi, a w cenniku publikować standardowe pozycje, takie jak konsultacje, typowe zabiegi i opcje kremacji. Cennik ma być kompleksowy, żeby właściciel zwierzęcia już przed wizytą wiedział, ile zapłaci za podstawowe świadczenia. Firmy weterynaryjne będą również musiały jasno podawać, czy działają jako część większej grupy, czy jako niezależny biznes.

Wycena na piśmie będzie obowiązkowa przy każdym leczeniu, którego koszt ma wynieść 500 funtów lub więcej. Ma obejmować również koszty opieki po zabiegu, a do tego dochodzi szczegółowy rachunek z rozbiciem na poszczególne pozycje, żeby klient widział, za co dokładnie płaci. Dzięki temu właściciel zwierzęcia ma zobaczyć, ile kosztuje leczenie, jeszcze przed jego rozpoczęciem. Jedynym wyjątkiem od tego wymogu są nagłe przypadki.

Urząd wprowadził te wymagania po dochodzeniu w sektorze, które wykazało, że ceny rosły niemal dwa razy szybciej niż inflacja. Efektem ma być łatwiejsze porównywanie lokalnych lecznic, bo informacje o cenach oraz o tym, kto jest właścicielem praktyki, trafią do serwisu „Find a Vet", prowadzonego przez Royal College of Veterinary Surgeons. Ten serwis udostępni dane również zewnętrznym porównywarkom, żeby ceny i informacje o właścicielach praktyk były dostępne dla każdego. „Zmiany, które są wymagane, pomogą informować właścicieli zwierząt o cenach" - powiedział Martin Coleman, przewodniczący panelu CMA.

Krytycy zwracają uwagę, że nowe zasady najbardziej uderzą w niezależnych weterynarzy. Ich zdaniem na regulacjach skorzysta sześć firm, które posiadają ponad dwie trzecie praktyk w branży.

portret Katarzyna Lewandowska
Biznes
Katarzyna Lewandowska
Dziennikarka ekonomiczna. Zajmuje się rynkami, stawami procentowymi i firmami. Uwielbia górskie wędrówki, a wieczorami czyta biografie znanych przedsiębiorców.
Artykuł powstał na podstawie publicznych doniesień medialnych.