
Mark Allen, były lider światowego rankingu snookera, ujawnił, że przed powrotem do rywalizacji spędził 10 tygodni w klinice zdrowia psychicznego. 40-letni snookerzysta z Irlandii Północnej opowiedział o tym w oświadczeniu opublikowanym w środę na platformie X, dzień po tym, jak po pięciu miesiącach przerwy przegrał w pierwszej rundzie Northern Ireland Open z przyjacielem Jordanem Brownem.
Powrót po pięciu miesiącach przerwy wypadł w pierwszej rundzie Northern Ireland Open. Rywalem Allena był Jordan Brown, jego przyjaciel. Po meczu zawodnik nie krył emocji, a w środę odniósł się do własnych słów w oświadczeniu na X.
„Wszystko, co powiedziałem w tym wywiadzie, było prawdą. Zapewniam jednak, że robię wszystko, by to odwrócić” - napisał Allen. Dodał, że wypisał się z kliniki, żeby przygotować się do wtorkowego meczu z Brownem. Wyjście z ośrodka nie oznaczało końca leczenia - zawodnik zapowiedział, że będzie je kontynuował.
Po spotkaniu, wyraźnie wzruszony, mówił, że jest „w złym miejscu” i rozważa zakończenie kariery. Powrót do stołu tłumaczył poczuciem zobowiązania wobec najbliższych i kibiców. „Byłem to winien rodzinie, szczególnie córce, by zobaczyć mnie grającego być może po raz ostatni. Byłem to winien także kibicom, którzy wspierali mnie przez 21 lat w tourze” - podkreślił.
Podziękowania skierował do World Snooker, która - jak napisał - od pierwszego dnia tej sprawy zachowywała się znakomicie. Wymienił Simona Brownella, szefa organizacji, oraz Neila Tomkinsa, dyrektora operacyjnego World Professional Billiards and Snooker Association. Obaj pozostawali z nim w regularnym kontakcie, a Brownell odwiedził go w samej klinice.
World Snooker Tour przekazał, że razem z WPBSA wspiera Allena i chce mu pomóc „w każdy możliwy sposób”.
Kariera zawodowa Allena trwa 21 lat. W tym czasie zdobył 12 tytułów rankingowych, w tym UK Championship w 2022 roku, a w 2024 roku stał na czele światowego rankingu.
Ostatnim turniejem przed Northern Ireland Open były dla niego mistrzostwa świata. W półfinale Allen nie trafił czarnej bili z punktu, która dałaby mu zwycięstwo w meczu, a tytuł zdobył później Wu Yize. Występ w Irlandii Północnej był jego pierwszym meczem od pięciu miesięcy; przegrał z Jordanem Brownem, ale nie zapowiadał definitywnego odejścia. Zapewniał, że pracuje nad odwróceniem złej passy i że leczenie będzie kontynuował.