
Zbliża się wielki transfer majątków, a w centrum tego procesu znajdzie się rynek mieszkaniowy. Ogromna większość Polaków mieszka we własnych czterech kątach, a odsetek właścicieli rośnie z wiekiem. W dojrzałym wieku senioralnym są liczne kohorty powojennego boomu demograficznego. To sprawia, że z czasem coraz więcej nieruchomości zacznie przechodzić na kolejne pokolenia.
W sierpniu RynekPierwotny.pl szacował, że w najbliższych latach na rynek może trafiać od 80 do 120 tys. mieszkań dziedziczonych po seniorach. To sporo, zwłaszcza jeżeli weźmiemy pod uwagę fakt, że w 2025 r., według danych Głównego Urzędu Statystycznego, liczba sprzedanych mieszkań wyniosła około 250 tys. Nieco ponad 100 tys. było domeną rynku pierwotnego, a niecałe 150 tys. rynku wtórnego. W tej liczbie są już zawarte mieszkania, które trafiły na rynek w wyniku dziedziczenia i decyzji o sprzedaży.
Problem w tym, że spora część nieruchomości znajduje się w miejscach, w których niewiele osób chce mieszkać. To z kolei będzie tworzyć przegranych i wygranych tego trendu. Osoba relatywnie młoda, która urodziła się w rodzinie od pokoleń mieszkającej w jednym z największych miast, może liczyć na odziedziczenie naprawdę drogiego mieszkania. Ktoś pochodzący z małej miejscowości nie dość, że musiał przejść dłuższą drogę zawodową, to dodatkowo mieszkanie po dziadkach może być warte grosze, a w najgorszym przypadku stanowić jedynie ciężar.
Osób w wieku 70 lat jest w Polsce 470 tys., a dwudziestolatków o 100 tys. mniej. RynekPierwotny.pl zauważa też, że w zeszłym roku zmarło ponad 400 tys. osób. To jeden z mniej oczywistych aspektów rewolucji demograficznej, która dzieje się na naszych oczach.
Kluczowa jest też struktura własności. Z danych Eurostatu wynika, że niemal 90 proc. Polaków mieszka we własnych lokalach. Badania CBOS z ubiegłego roku pokazują podobny obraz: 71 proc. osób mieszkało w nieruchomościach, które były własnością ich lub ich współmałżonków, a kolejne 17 proc. w domach rodziców. Mieszkania na rynku wynajmuje zaledwie 4 proc. osób. W grupie wiekowej 25–34 lata odsetek mieszkających na swoim wynosi równo 50 proc., a wśród osób w wieku 65 lat przekracza 80 proc. Podział wiekowy pochodzi z danych CBOS za 2022 r.
Dziedziczenie będzie oddziaływać na rynek kilkoma ścieżkami. Coraz więcej wnuczków będzie dostawać mieszkania, w których będą po prostu mieszkać. Młodzi są mniej liczną kohortą niż ich dziadkowie, a rodzice są w połowie lub w końcówce spłaty własnych kredytów hipotecznych. W grupie 45–54 lata niemal 80 proc. osób ma własny lokal. A biorąc pod uwagę sytuację demograficzną, trend ten będzie coraz wyraźniejszy.