← Newsy Veritop Świat

Budynek rządowy w zachodnim Nepalu runął do rzeki Daram po powodzi

1 październik 2026 · 1 min czytania ·
Zdjęcie: Zdjęcie własne (CMS)
Budynek administracji rządowej w zachodnim Nepalu stał na krawędzi niestabilnego zbocza, aż w końcu runął do rzeki Daram. Świadkowie nagrali moment zawalenia.

Ogromna powódź sprawiła, że budynek administracji rządowej w zachodnim Nepalu przez długi czas stał na krawędzi niestabilnego zbocza, aż w końcu runął do rzeki Daram. Świadkowie nagrali moment, w którym konstrukcja w Baglung zawaliła się w niedzielę, 27 września.

Nagranie opublikowane przez BBC trwa zaledwie 40 sekund, ale pokazuje całą sekwencję zdarzeń. Najpierw widać budynek stojący na skraju urwiska, z gruntem, który dosłownie usuwa się spod fundamentów. Konstrukcja przechyla się coraz mocniej, traci oparcie i osuwa się w dół zbocza. Chwilę później wpada do wezbranej wody, a rzeka natychmiast porywa jej fragmenty. W powietrze wznosi się chmura pyłu i rozpylonej wody. Do samego końca budynek trzymał się na wąskim pasie gruntu, który pozostał po osunięciu się skarpy.

Świadkowie stali wystarczająco blisko, by uchwycić całe zdarzenie. Zanim doszło do zawalenia, z wnętrza budynku wyniesiono najważniejsze dokumenty i komputery. Potwierdził to w rozmowie z BBC Tej Thapa, przewodniczący lokalnego okręgu. Nikt nie został ranny.

Obiekt stał nad rzeką Daram w zachodniej części Nepalu i należał do tamtejszej administracji publicznej. Woda podmyła skarpę tak mocno, że konstrukcja nie miała już żadnego oparcia.

Zawalenie się budynku to jeden z efektów kataklizmu, który od kilku dni dotyka ten kraj. Według krajowej agencji ds. katastrof osuwiska i powodzie zabiły w Nepalu co najmniej 27 osób.

Wszystko dzieje się zaledwie kilka tygodni po gwałtownej powodzi na granicy Nepalu i Tybetu. Tamten kataklizm zabił 1400 osób, a tysiące kolejnych uznaje się za zaginione.

Dokumenty i komputery udało się uratować, ale sama konstrukcja zniknęła w nurcie rzeki. Dla mieszkańców Baglung to obraz, który pozostanie w pamięci na długo. Nagranie pokazuje bowiem, z jaką siłą woda podmywa budynki, które jeszcze chwilę wcześniej stały nieruchomo. O losie takich obiektów decydują dosłownie sekundy.

Materiał z Baglung trafił do serwisu BBC w środę, 30 września.

portret Anna Kowalczyk
Świat
Anna Kowalczyk
Korespondentka zagraniczna w redakcji Veritop. Komentuje politykę międzynarodową, konflikty i dyplomację. Wolne chwile spędza na rowerze i w kuchni eksperymentując z przepisami z całego świata.
Artykuł powstał na podstawie publicznych doniesień medialnych.