
Od lat jeden z najbardziej kuszących tropów w sprawie zaginięcia Amelii Earhart znajdował się w płytkiej lagunie na atolu Nikumaroro w Kiribati. Wydłużony, biały obiekt, widoczny na zdjęciach satelitarnych od 2020 roku, wyglądał jak coś metalicznego, co przeleżało w wodzie dziesięciolecia. Część badaczy miała nadzieję, że to wrak samolotu, którym pilotka leciała w 1937 roku.
Ekspedycja dotarła na miejsce i nadzieje się rozmyły. Purdue University, który odgrywał w badaniu główną rolę, przekazał, że tak zwany Obiekt Taraia był najprawdopodobniej skupiskiem dużych drzew osadzonych wzdłuż piaszczystej mierzei półwyspu. Zanim zespół dotarł na miejsce, spora część materiału rozpadła się i została zmyta. Został tylko jeden fragment w kształcie litery Y.
- Niestety, nie udało się znaleźć rozstrzygającego dowodu - powiedział Steve Schultz z Purdue University, stojąc na piasku przed błękitną laguną.
Metaliczny połysk, który przez lata napędzał spekulacje, ma naturalne wyjaśnienie. Jak podała uczelnia, odblask brał się z węglanowej powłoki. Inne przedmioty znalezione przez zespół były podobnie pokryte błyszczącą, zlepioną masą z koralowego piasku.
Obiekt był widoczny na zdjęciach sięgających 1938 roku, a właśnie on skłonił badaczy do pytania, czy w płytkiej wodzie nie leżą resztki małego samolotu. Do laguny na Półwyspie Taraia wyprawa dotarła po kilkudniowym rejsie statkiem i opóźnieniach spowodowanych złą pogodą. Siedemnastoosobowy zespół rozbił namioty i przez cztery dni prowadził badania, między innymi z wykrywaczem metali. Załoga nocowała poza wyspą, częściowo z powodu ogromnych krabów kokosowych, nazywanych krabami rabusiami.
- Ta tajemnica trwa już 90 lat i nadal trwa - mówił dyrektor projektu Rick Pettigrew, stojąc w pobliżu miejsca, gdzie znaleziono obiekt. - Wyspa strzegła swoich sekretów i nadal je strzeże. Myślę, że ktoś w końcu znajdzie tu rozstrzygające dowody - dodał.
Earhart zniknęła bez śladu w 1937 roku na trzecim od końca etapie próby lotu dookoła świata. W dwusilnikowym Lockheedzie Electra miała już za sobą trasę z Kalifornii przez Amerykę Południową, Afrykę i Azję, kiedy dotarła do Lae na Papui-Nowej Gwinei. Ona i nawigator Fred Noonan planowali potem lecieć w stronę Hawajów i wrócić do Kalifornii. Zaginęli 2 lipca 1937 roku.
Nikumaroro, leżące mniej więcej w połowie drogi między Australią a Hawajami, od dawna jest jednym z głównych kandydatów na miejsce, gdzie samolot mógł wodować. Wcześniejsze wyprawy znajdowały tam ślady obozu rozbitka, damski but z lat 30. i szkło po kremie kosmetycznym. Tym razem poszukiwania zakończyły się bez rozstrzygającego znaleziska.
Wyprawę częściowo sponsorowała uczelnia z Indiany, w której Earhart kiedyś uczyła i opiekowała się młodymi pilotkami, a która pomogła sfinansować jej zmodyfikowany samolot, nazywany „latającym laboratorium”. W oświadczeniu Purdue przyznało, że wynik jest rozczarowaniem, ale jak napisano, misja dopisuje nowy rozdział do poszukiwań odpowiedzi na pytanie, co stało się z Earhart.