
Papież Leon XIV, który 13 października przeszedł operację usunięcia nowotworu z płuca, nie potrzebuje dalszego leczenia. Poinformowali o tym jego lekarze, a Watykan opublikował oświadczenie w tej sprawie. Badania tkanek pobranych w trakcie zabiegu potwierdziły gruczolakoraka płuca, czyli rozpoznanie postawione na początku, oraz to, że choroba była miejscowa - nie rozprzestrzeniła się poza płuco. Oznacza to, że po zabiegu nie jest planowana żadna dodatkowa terapia.
„Kolejna ocena onkologiczna potwierdziła, że dalsze leczenie nie jest konieczne” - napisano w komunikacie przekazanym przez Watykan. Ocena została przeprowadzona po operacji, na podstawie wyników badań usuniętej tkanki.
Operacja odbyła się 13 października w szpitalu Gemelli w Rzymie i trwała 90 minut. Lekarze usunęli wtedy dolny płat prawego płuca, czyli część płuca, a nie cały narząd. O tym, że czeka go zabieg, papież powiedział sam podczas niedzielnych modlitw, zwracając się do osób zgromadzonych na Placu Świętego Piotra. Wyjaśnił wtedy, że lekarze znaleźli guzek w jego płucu, i zaznaczył, że zmiana została wykryta „na wczesnym etapie”.
71-letni papież opuścił szpital w weekend, cztery dni po operacji. Wychodząc z terenu placówki, zatrzymał się, żeby porozmawiać z osobami, które na niego czekały. W środę wrócił na Plac Świętego Piotra na cotygodniową audiencję generalną, osiem dni po zabiegu. Audiencja generalna to stałe spotkanie papieża z wiernymi, a to było pierwsze od czasu wyjścia ze szpitala.
W piątek, kilka dni po zabiegu, opublikowano zdjęcia, na których papież odprawia mszę ze szpitala. Widać na nich, jak stoi za prowizorycznym ołtarzem, w zielonych szatach. Papież był wtedy jeszcze pacjentem placówki i dochodził do siebie po operacji.
Tego samego dnia Watykan podał, że papież rozmawiał telefonicznie z prezydentem Rosji Władimirem Putinem. Apelował o zawieszenie broni w zablokowanym, okupowanym przez Rosję ukraińskim mieście Oleszki, aby mogła tam dotrzeć pomoc żywnościowa, i wzywał do „dialogu i pokoju”.
W poniedziałek papież odbył podobną rozmowę z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim. Obie dotyczyły wojny w Ukrainie i apeli o pokój. Mimo rekonwalescencji papież nie przerwał pracy i pozostaje w kontakcie z przywódcami obu państw.
Oświadczenie Watykanu zamyka kolejny etap leczenia. Lekarze nie widzą potrzeby kontynuowania terapii onkologicznej, a papież wrócił już do publicznych obowiązków i spotkał się z wiernymi na Placu Świętego Piotra.