← Newsy Veritop Polska

Pogoda na 18 września w całej Polsce: od 18 stopni w Zielonej Górze po 23 w Opolu, ale w Krakowie trzeba liczyć się z burzami

18 wrzesień 2026 · 2 min czytania ·
Zdjęcie: Public domain
Jesień daje o sobie znać słoneczną, choć pochmurną aurą w niemal całej Polsce. Najcieplej będzie w Opolu, a w Krakowie użytkownicy muszą zabrać parasole przez nadciągające burze i deszcz.

W środku września pogoda w Polsce rozkłada się dość nierówno, a meteorolodzy z AccuWeather prognozują dla poszczególnych miast zupełnie różne scenariusze. Przed weekendem najmocniejsze kontrasty zobaczymy między zachodem a południem kraju, dlatego przy planowaniu wyjścia warto sprawdzić prognozę dla swojego regionu.

Najcieplej w piątek będzie w Opolu, gdzie na termometrach zobaczymy 23 stopnie Celsjusza, a temperatura odczuwalna sięgnie 22 stopni. W Łodzi i Krakowie słupki rtęci wskażą po 22 stopnie - w stolicy Małopolski odczuwalna temperatura będzie nieco wyższa i wyniesie 23 stopnie. Kielce przygotowały mieszkańcom 21 stopni, a najchłodniejsza sytuacja czeka Zieloną Górę, gdzie termometry pokażą zaledwie 18 stopni, przy identycznej temperaturze odczuwalnej.

Wiatr doda nieco chłodu, zwłaszcza na zachód od Wisły. W Opolu porywy mają sięgać nawet 30 metrów na sekundę, a w Krakowie wiatr będzie równie zdecydowany. W Łodzi powieje z prędkością około 15 metrów na sekundę, natomiast w Zielonej Górze i Kielcach przyjdzie nam zmierzyć się z mniej dotkliwym wiatrem liczącym po 13 metrów na sekundę. Synoptycy przypominają, że na gwałtowne podmuchy szczególnie wrażliwie reagują osoby cierpiące na rozdrażnienie czy bóle głowy; podobne dolegliwości mogą odczuwać meteopaci przy większych zmianach ciśnienia.

Z opadami trzeba liczyć się przede wszystkim w Krakowie, gdzie chmury przykryją około 75 procent nieba, a prognoza zakłada opady rzędu 0,3 milimetra deszczu. To właśnie tam pojawić się mogą pierwsze we wrześniu burze, więc parasol może okazać się niezastąpiony. W pozostałych analizowanych miastach deszczu praktycznie nie będzie - Zachmurzenie w Opolu wyniesie 85 procent, w Zielonej Górze 86, w Kielcach i Krakowie po 75, a w Łodzi nieco mniej, bo 71 procent. Mimo wielu chmur opady w tych czterech miastach pozostaną na poziomie zerowym.

Dni wyraźnie się skracają, co widać po godzinach wschodu i zachodu słońca. Najwcześniej słońce pojawi się nad Kielcami już o 6.17 i zajdzie tam o 18.46. W Krakowie wstanie o 6.20 i odejdzie za horyzont o 18.48, w Łodzi o 6.21 i 18.51. W Opolu dzień rozpocznie się o 6.28 i zakończy o 18.57, a w Zielonej Górze słońce wstanie o 6.37 i zajdzie o 19.07.

Najbliższe dni przyniosą jednak więcej opadów i wyraźne ochłodzenie. Już od niedzieli w większości regionów przewidywane są przelotne deszcze, a temperatury spadną do 14–16 stopni. Weekend warto więc wykorzystać na plany na świeżym powietrzu, bo nowy tydzień zapowiada się znacznie bardziej pochmurnie.

portret Marek Sobczak
Polska
Marek Sobczak
Dziennikarz polityczny w redakcji Veritop. Śledzi krajobraz polityczny, pracę Sejmu i sprawy samorządowe. Po pracy biega, a w domu czeka na niego jamnik o imieniu Stefek.
Artykuł powstał na podstawie publicznych doniesień medialnych.