
Policja zatrzymała trzy osoby, które przeskoczyły przez ogrodzenie i wtargnęły na teren Trybunału Konstytucyjnego w Warszawie. Do zdarzenia doszło w piątek, w trakcie protestów wokół budynku przy alei Szucha. Komenda Stołeczna Policji poinformowała, że czynności procesowe z zatrzymanymi będą prowadzone w kierunku art. 193 Kodeksu karnego, czyli naruszenia miru domowego.
O obecności funkcjonariuszy na terenie siedziby Trybunału jako pierwsza informowała Telewizja Republika. Niedługo później Komenda Główna Policji i Komenda Stołeczna Policji opublikowały w mediach społecznościowych oficjalne komunikaty. Wynika z nich, że policjanci realizują czynności ustawowe na terenie siedziby Trybunału, ale nie weszli do samego budynku. Sprawie poświęcono wydanie specjalne w Polsat News.
Powód interwencji wyjaśniło pismo sędzi Trybunału Konstytucyjnego Anny Korwin-Piotrowskiej. Jak podała Komenda Główna Policji, sędzia poinformowała Komendanta Głównego Policji o możliwości wystąpienia zagrożeń dla życia i zdrowia sędziów oraz pracowników Trybunału, a także o ryzyku zakłócenia porządku publicznego. Zwróciła się z wnioskiem o podjęcie działań, które zapewnią porządek i bezpieczeństwo. Do jednostki wpłynęła również korespondencja prokuratora generalnego z prośbą o zwrócenie szczególnej uwagi na bezpieczeństwo Trybunału z uwagi na trwające wokół protesty.
Komenda Stołeczna Policji zapewniła, że funkcjonariusze działają w granicach przyznanych im kompetencji i z poszanowaniem niezależności Trybunału Konstytucyjnego. „Czynności funkcjonariuszy mają na celu realizację ustawowych obowiązków, w szczególności prawny obowiązek zapewnienia bezpieczeństwa i porządku publicznego. Nie stanowią one ingerencji w działalność Trybunału jako instytucji” – czytamy w komunikacie.
Policja przekazała też, że w funkcjonariuszy znajdujących się w rejonie zgromadzenia rzucano niebezpiecznymi przedmiotami. Dlatego mundurowi prowadzą działania mające przywrócić porządek i bezpieczeństwo publiczne przed siedzibą Trybunału. Komenda Stołeczna Policji zaapelowała o zachowanie spokoju, niepodejmowanie działań zagrażających innym osobom oraz stosowanie się do zgodnych z prawem poleceń funkcjonariuszy.
W Polsat News sprawę komentował telefonicznie rzecznik Komendy Głównej Policji podinsp. Andrzej Fijołek. W programie „Punkt widzenia Jankowskiego” mówił, że policjanci są na miejscu w gotowości i przygotowani na różne scenariusze. Rozmowa odbyła się wieczorem, gdy funkcjonariusze wciąż pracowali przed budynkiem. Rzecznik zapewniał, że dbają o bezpieczeństwo osób, które znajdują się w środku.
Policja odniosła się również do doniesień Telewizji Republika o rzekomym siłowym wyprowadzeniu z budynku funkcjonariuszy Straży Trybunalskiej. Komenda Stołeczna Policji zaprzeczyła tym informacjom i podkreśliła, że nie podejmowała żadnych działań wobec strażników.