
Trwają przeszukania w siedzibach fundacji, które przyjmowały pieniądze od giełdy Zondacrypto. Rzeczniczka prokuratora generalnego Anna Adamiak potwierdziła, że chodzi o fundację Instytut Polski Suwerennej byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry oraz fundację Dobre Państwo posła Przemysława Wiplera.
Przeszukania odbywają się na zlecenie Zespołu Śledczego nr 4 Prokuratury Krajowej. Jak ustaliło RMF24, wykonują je funkcjonariusze Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości. O akcji jako pierwsza informowała redakcja TVN24.
Najważniejszy wątek to 450 tys. zł, które Instytut Polski Suwerennej otrzymał od prezesa Zondacrypto Przemysława Krala. Ziobro przyznawał publicznie, że sam zwrócił się do Krala z prośbą o wsparcie finansowe. W przekazaniu pieniędzy pośredniczył Artur Chodziński, były agent Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Były minister utrzymuje, że nigdy osobiście nie rozmawiał z darczyńcą.
Śledczy sprawdzają też pieniądze, które trafiły do fundacji Dobre Państwo. Transakcję na jej rzecz zrealizowała spółka powiązana z Zondacrypto i Kralem. Przemysław Wipler zaprzecza, żeby miało to związek z jego działalnością parlamentarną, w tym z lobbowaniem w sprawie prezydenckiego weta Karola Nawrockiego do ustaw dotyczących kryptowalut. W czerwcu portal money.pl podawał, że poseł Konfederacji i jego wspólnik Michał Krzymowski otrzymali łącznie 160 tys. euro od podmiotów powiązanych z giełdą.
Prokuratura zapowiadała wcześniej, że na podstawie zabezpieczonego materiału dowodowego weryfikuje informacje o możliwości popełnienia przestępstw przy finansowaniu przez Zondacrypto fundacji Przemysława Wiplera i innych osób z nim współdziałających, w kontekście procesu legislacyjnego dotyczącego rynku kryptowalut. Do sprawy odniósł się także minister sprawiedliwości Waldemar Żurek, który zakwestionował wyjaśnienia Zbigniewa Ziobry dotyczące 450 tys. zł.
Śledztwo w sprawie Zondacrypto Prokuratura Regionalna w Katowicach wszczęła 17 kwietnia. Postępowanie dotyczy oszustw znacznej wartości i prania brudnych pieniędzy, a do prokuratury wpłynęło kilka tysięcy zawiadomień o przestępstwie. Na początku sierpnia sprawę połączono ze śledztwem dotyczącym zaginięcia Sylwestra Suszka, twórcy Zondacrypto, wcześniej działającego pod marką BitBay. Los Suszka pozostaje nieznany od marca 2022 roku.
W ramach postępowania aresztowano między innymi byłego już prezesa Polskiego Komitetu Olimpijskiego Radosława Piesiewicza. Sąd przychylił się także do wniosku o tymczasowy areszt wobec byłego policjanta Artura K., zatrzymanego w tej sprawie. Od 1 października śledztwo prowadzi specjalny zespół Prokuratury Krajowej.
Kwestia powiązań Ziobry z giełdą wróciła we wrześniu, gdy premier Donald Tusk odczytał z mównicy sejmowej fragmenty zeznań Przemysława Krala. Mowa była o rekompensacie dla byłego ministra, która miała zostać wypłacona za pośrednictwem fundacji zakładanej przez jego brata, oraz o kwocie 2 mln zł.