← Newsy Veritop Świat

Rosjanie nie wierzą w uczciwość wyborów. Zaburzenia obejmują też głosowanie za granicą

19 wrzesień 2026 · 2 min czytania ·
Zdjęcie: Public domain
Zaledwie 30,8 proc. Rosjan wierzy, że wybory do Dumy Państwowej odbędą się uczciwie. Ponad połowa spodziewa się manipulacji wynikami, a system głosowania za granicą i tak zawodzi.

Rosjanie mają coraz mniej złudzeń co do wyborów do Dumy Państwowej. Z sondażu pracowni ExtremeScan wynika, że zaledwie 30,8 proc. obywateli uważa, iż głosowanie rozpoczęte 18 września odbędzie się uczciwie. Ponad połowa badanych jest innego zdania: 32,7 proc. przyznaje, że rezultaty mogą zostać znacząco zmienione, a kolejne 23,5 proc. dopuszcza doliczanie głosów niektórym kandydatom. Część ankietowanych zakłada jednak, że takie praktyki nie zmienią ostatecznego układu sił.

Wybory są trzydniowe i w części okręgów polegają na nowym elektronicznym systemie liczenia głosów wprowadzonym przez Centralną Komisję Wyborczą. Zwolennicy reform nie mają jednak podstaw do optymizmu. Rosjanie sceptycznie oceniają też kadencję, która właśnie dobiega końca. Duma VIII kadencji, obradująca od 2021 roku, zasłynęła rekordową liczbą represyjnych ustaw. Pracę deputowanych jako szkodliwą oceniło 40,2 proc. badanych i był to najczęściej wskazywany wariant odpowiedzi. Za pożyteczną uznało ją zaledwie 19,9 proc., a 7 proc. przyznało, że w ogóle nie wie, jakie ustawy uchwalała izba. Kolejne 20 proc. nie potrafiło odpowiedzieć na to pytanie.

Trudno spodziewać się przełomu także dlatego, że od 23 lat większość w Dumie należy do Jednej Rosji. Jedyna opozycyjna partia, Jabłoko, została wykluczona z wyborów na poziomie federalnym po tym, jak Kreml uznał, że staje się punktem skupienia antywojennych nastrojów w społeczeństwie. Do tego dochodzi realna gorycz: sami kandydaci konkurują raczej o to, jak mocno potrafią okazać lojalność wobec Władimira Putina, niż o program.

Na frustrację wyborców nakładają się techniczne problemy z głosowaniem za granicą. Zgodnie z doniesieniami The Moscow Times poza Rosją przestała otwierać się strona portalu Gosuslugi, niezbędna do autoryzacji w systemie zdalnego głosowania elektronicznego. Użytkownicy widzą komunikat o braku dostępu do strony, choć za pośrednictwem VPN portal działa. Dzień wcześniej takich problemów nie było. Część wyborców w ogóle nie została potwierdzona na listach wyborczych - dziennikarz zarejestrowany w obwodzie nowogrodzkim próbując zagłosować usłyszał, że nie figuruje w rejestrze.

Łączny obraz wyłaniający się z tych danych nie pozostawia wątpliwości: część Rosjan traktuje wybory jak formalność, a sprawność samego głosowania w wielu miejscach pozostawia wiele do życzenia. To kolejny sygnał, że zaufanie do procesu wyborczego w Rosji systematycznie słabnie.

portret Anna Kowalczyk
Świat
Anna Kowalczyk
Korespondentka zagraniczna w redakcji Veritop. Komentuje politykę międzynarodową, konflikty i dyplomację. Wolne chwile spędza na rowerze i w kuchni eksperymentując z przepisami z całego świata.
Artykuł powstał na podstawie publicznych doniesień medialnych.