← Newsy Veritop Świat

Nauczycielka rzuciła się na napastnika w szkole w Oregonie. Chwilę później 16-latka zastrzelił ojciec uczniów

17 październik 2026 · 2 min czytania ·
Zdjęcie: Zdjęcie własne (CMS)
Nauczycielka rzuciła się na napastnika i próbowała wyrwać mu strzelbę. Chwilę później 16-latka zastrzelił ojciec dwóch uczennic szkoły w Bend.

Do strzelaniny doszło w czwartek w porze lunchu w Silver Rail Elementary School w Bend w stanie Oregon. Napastnik, 16-letni Griffin J. John II, ostrzelał zamknięte drzwi ze strzelby kalibru 12, wszedł do środka i otworzył ogień w klasie dla uczniów ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi. Zginęło troje dzieci i nauczycielka.

Policja poinformowała w piątek na konferencji prasowej, że ofiary to pięcioletni Rhoam Summer i 25-letnia nauczycielka Meghan Lambert. Rodziny pozostałych dwojga dzieci, ośmioletniego i jedenastoletniego, nie chciały na razie podawać ich nazwisk. Ranne zostały dwie osoby: siedmioletni uczeń w stanie poważnym, ale stabilnym, oraz 54-letnia nauczycielka, która nadal przebywa w szpitalu.

Wszystkie osoby postrzelone znajdowały się w tej samej klasie dla uczniów ze specjalnymi potrzebami. Steven Cook, szef okręgu szkolnego Bend-La Pine, mówił dziennikarzom, że to właśnie w takiej klasie uczył się wcześniej sam napastnik, choć w chwili ataku nie był już zapisany do systemu szkół publicznych.

Według szefa policji w Bend Mike'a Krantza napastnik oddał w klasie nawet 15 strzałów, a gdy został zatrzymany, miał przy sobie około 44 naboje. Policja wciąż ustala, w jaki sposób wszedł w posiadanie broni. W Oregonie osoba nieletnia może mieć strzelbę, jeśli dostarczył ją rodzic lub wyraził na to zgodę.

Zanim 16-latek zginął, nauczycielka cisnęła w niego telefonem, a potem rzuciła się na napastnika i próbowała wyrwać mu broń. Krantz nazwał jej zachowanie heroicznym i ocenił, że prawdopodobnie uratowało życie. Kobieta nie odniosła obrażeń.

Napastnika zastrzelił 36-letni Kaylub Giamanco, ojciec dwóch dziewczynek uczących się w tej szkole. Mężczyzna przejeżdżał obok szkoły, gdy zobaczył 16-latka strzelającego na parkingu, a potem wchodzącego do budynku przez wybite okno. Poszedł za nim do środka i zastrzelił go kilka minut po pierwszym telefonie na numer 911.

„Ludziom, którzy zdobyli się na odwagę wobec takiej przemocy i interweniowali, by ta tragedia nie była jeszcze większa, jesteśmy winni wdzięczność” - mówił Krantz.

Matka napastnika, Shauntai Nickerson, powiedziała dziennikarzom przed swoim mieszkaniem: „Bardzo mi przykro, żałuję, że nie mogłam nic zrobić”.

Prezydent USA Donald Trump nazwał Giamanco „wielkim bohaterem”. „To straszna rzecz, ale dzięki Bogu, że był tam człowiek, który miał broń i umiał jej użyć” - powiedział.

portret Anna Kowalczyk
Świat
Anna Kowalczyk
Korespondentka zagraniczna w redakcji Veritop. Komentuje politykę międzynarodową, konflikty i dyplomację. Wolne chwile spędza na rowerze i w kuchni eksperymentując z przepisami z całego świata.
Artykuł powstał na podstawie publicznych doniesień medialnych.