← Newsy Veritop Polska

Bogdan Święczkowski wszedł na teren Trybunału Konstytucyjnego po przecięciu zabezpieczenia furtki

31 październik 2026 · 2 min czytania ·
Zdjęcie: Zdjęcie własne (CMS)
Policja nie wpuściła Bogdana Święczkowskiego do budynku Trybunału Konstytucyjnego. Prezes TK wszedł na teren posesji po przecięciu zabezpieczenia furtki.

Do siedziby Trybunału Konstytucyjnego przy al. Szucha w Warszawie Bogdan Święczkowski dotarł w piątek po godz. 20. Policjanci nie wpuścili go do budynku. Chwilę wcześniej, stojąc przed furtką w ogrodzeniu, pytał zgromadzonych, czy ktoś ma ze sobą łom.

Tego samego wieczoru na stronie TK pojawiło się zarządzenie sędzi Anny Korwin-Piotrowskiej, która jako sędzia z najdłuższym stażem objęła kierowanie Trybunałem. Przewiduje ono miesięczną przerwę w czynnościach prezesa TK Bogdana Święczkowskiego i wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego. Informację podano około godz. 18.

Pod budynkiem zebrał się tłum demonstrantów. Wśród nich byli Jarosław Kaczyński i Mateusz Morawiecki, była prezes TK Julia Przyłębska oraz lider Konfederacji Korony Polskiej Grzegorz Braun. Na miejsce zapowiedział przyjazd Sławomir Mentzen. Ludzie mieli polskie flagi i transparenty, skandowali „precz z komuną” oraz „tu jest Polska, nie Białoruś”. Kaczyński, witając się z politykami, mówił, że choć mają do siebie różne zarzuty, w takiej chwili konieczna jest jedność.

Po pojawieniu się Święczkowskiego zaczęto próby otwarcia furtki. Jeden z uczestników, który przedstawił się jako ślusarz, podszedł do ogrodzenia i próbował je otworzyć, widać było iskry. Poseł PiS Mariusz Gosek przeciął zabezpieczenie furtki, po czym prezes TK wszedł na teren posesji. Święczkowski podkreślił, że próba otwarcia była na jego polecenie.

Za bramą stanął przed szpalerem policjantów i z legitymacją w ręku domagał się wstępu. Mówił, że administratorem budynku Trybunału Konstytucyjnego jest tylko i wyłącznie on, a całą resztę nazywał uzurpatorami. „Trybunał to ludzie i sędziowie” – przekonywał. Zapowiedział, że w sobotę przybędą wszyscy legalni sędziowie i będą domagać się wejścia do środka.

Policja ustawiła na terenie Trybunału barierki, tworząc drugą linię zabezpieczenia. Wcześniej zatrzymano trzy osoby, które przedostały się przez płot, i zamknięto ulicę. Funkcjonariusze tłumaczyli swoją obecność informacją od Anny Korwin-Piotrowskiej o możliwym zagrożeniu życia lub zdrowia sędziów i pracowników Trybunału. Wcześniej zapowiadali, że osoby nieuprawnione, które wejdą na teren TK, zostaną potraktowane jako intruzi. Obok głównej bramy stał podest ze studiem telewizji Republika, gdzie prowadzono rozmowy z politykami.

Gdy Święczkowski opuszczał teren, protestujący skandowali „bandyci”. Prezes TK ocenił, że policja uczestniczy w przestępstwie. W tym czasie prezydent Karol Nawrocki przerwał lot do Senegalu i wracał do kraju. Święczkowski zapowiedział, że spotka się z prezydentem i wspólnie zdecydują o dalszych działaniach.

portret Marek Sobczak
Polska
Marek Sobczak
Dziennikarz polityczny w redakcji Veritop. Śledzi krajobraz polityczny, pracę Sejmu i sprawy samorządowe. Po pracy biega, a w domu czeka na niego jamnik o imieniu Stefek.
Artykuł powstał na podstawie publicznych doniesień medialnych.