← Newsy Veritop Tech

Centra danych dzielą Szkocję. W planach jest budowa co najmniej 23 gigantycznych obiektów napędzanych sztuczną inteligencją

7 październik 2026 · 1 min czytania ·
Zdjęcie: Zdjęcie własne (CMS)
Za każdym pytaniem w ChatGPT i każdą płatnością online stoi centrum danych. Szkocja chce budować ich znacznie więcej, choć plany budzą spory.

Za każdym razem, gdy zadajesz pytanie w ChatGPT, czytasz podsumowanie od Google albo dokonujesz płatności w banku online, w tle pracuje centrum danych. To niewidoczne dla użytkowników zaplecze internetu. Teraz Szkocja jest częścią globalnego wyścigu o budowę znacznie większej liczby takich obiektów - i to na masową skalę.

Napędza go eksplozja sztucznej inteligencji z ostatnich lat. Firmy technologiczne prześcigają się w budowie nowych centrów danych typu „hyperscale”. Część z nich plasowałaby się wśród największych na świecie. W planach jest budowa co najmniej 23 gigantycznych centrów danych napędzanych sztuczną inteligencją.

Zwolennicy przekonują, że takie inwestycje są niezbędne dla przyszłości i mogą przynieść miliardy funtów oraz tysiące miejsc pracy. Przeciwnicy obawiają się natomiast wpływu rozmiarów tych obiektów na lokalne społeczności, ogromnych ilości energii, którą pochłaniają, i hałasu, jaki będą generować.

I tak w Szkocji rozgorzał jeden z najbardziej kontrowersyjnych sporów planistycznych - o centra danych. Dobrym przykładem jest centrum danych planowane w Chapelcross - gdyby powstało, byłoby jednym z największych takich obiektów na świecie.

Czym właściwie są centra danych? Z zewnątrz wyglądają jak fabryka albo magazyn. W środku migają tysiące świateł, szumią wentylatory, a rzędy serwerów komputerowych zasilają sztuczną inteligencję.

Część takich obiektów budują technologiczne giganty, takie jak Amazon. Inni deweloperzy, pytani o to, co właściwie zasilają ich centra danych, powołują się na względy handlowe.

portret Tomasz Wiśniewski
Tech / Nauka
Tomasz Wiśniewski
Redaktor technologiczny. Interesuje się sztuczną inteligencją, startupami i nowymi mediami, a także odkryciami naukowymi. Wielbiciel science fiction i gier planszowych.
Artykuł powstał na podstawie publicznych doniesień medialnych.