
Wszyscy przedstawiali to jako coś prostego. A moja twarz płonęła i czułam okropny zapach przypalonej skóry – tak Nikita Morgan z Dublina opisuje operację powiek, której się poddała.
Kobieta zdecydowała się na blepharoplastykę, czyli zabieg polegający na usunięciu skóry znajdującej się tuż nad oczami. Skłoniły ją do tego nagrania na ten temat, które zobaczyła w mediach społecznościowych. Dostała znieczulenie miejscowe, a mimo to ból był skrajnie silny. Siedem dni po zabiegu miała jeszcze szwy w górnych powiekach.
Jej przypadek nie jest odosobniony. Chirurdzy okuloplastyczni, czyli lekarze specjalizujący się w operacjach w okolicy oczu, mówią o niepokojąco dużej liczbie pacjentów zgłaszających problemy po tanich zabiegach powiek, wykonywanych najczęściej za granicą. W rozmowie z BBC przyznali, że popyt na ten zabieg wzrósł w ramach szerszego trendu estetycznego związanego z naciąganiem, wygładzaniem i unoszeniem twarzy.
Wiele pacjentek dowiaduje się o zabiegu właśnie z mediów społecznościowych, gdzie procedura wygląda na szybką i łatwą. Potem trafiają do specjalistów już z powikłaniami. Tymczasem w Wielkiej Brytanii taka operacja kosztuje zwykle tysiące funtów, dlatego część osób szuka tańszych ofert w klinikach za granicą.
Powikłania wiązano z placówkami w Europie kontynentalnej, Afryce i Azji. Kiedy już się pojawią, brak opieki pooperacyjnej staje się obciążeniem dla brytyjskiej służby zdrowia, czyli NHS. Brytyjscy chirurdzy przyznają, że widują pacjentów, którzy po leczeniu za granicą nie potrafią prawidłowo zamykać oczu.
W nagraniu BBC jedna z pacjentek opowiada, że jej powieki rozcięły się i doszło do zakażenia, a ona sama bała się spać. Inna historia dotyczy kobiety, która musiała zaklejać sobie oczy na noc, żeby zasnąć, bo usunięto jej zbyt dużo skóry powiek. Kolejna bała się, że traci wzrok.
BBC rozmawiało o tym z dziesiątkami osób, które miały problemy po takich operacjach. Lekarze zajmujący się operacjami w okolicy oczu przyznają, że największy kłopot pojawia się wtedy, gdy dochodzi do powikłań. Mówią, że widują pacjentów z otwartymi ranami i oczami, których nie da się domknąć.
Nikita chciała, żeby jej oczy były lepiej zarysowane, ale nie było jej stać na operację górnych powiek w Irlandii. Usłyszała tam, że zabieg kosztowałby ponad 4 tysiące euro, czyli około 3,4 tysiąca funtów.
Materiał BBC zawiera ostrzeżenie o drastycznych zdjęciach i opisach operacji.