← Newsy Veritop Polska

TOPR ogłosił w Tatrach pierwszy stopień zagrożenia lawinowego. To pierwsze takie ostrzeżenie w tym sezonie

23 wrzesień 2026 · 1 min czytania ·
Zdjęcie: Zdjęcie własne (CMS)
TOPR ogłosił na środę pierwszy stopień zagrożenia lawinowego w Tatrach powyżej 1800 m n.p.m. To pierwsze takie ostrzeżenie w tym sezonie.

Zimowa aura zawitała w Tatry na dobre i ratownicy TOPR musieli zareagować. Ogłosili na środę pierwszy stopień zagrożenia lawinowego w Tatrach powyżej 1800 m n.p.m. Powodem jest świeży opad śniegu. To pierwsze takie ostrzeżenie w obecnym sezonie.

„Ze względu na świeży opad śniegu ogłaszamy pierwszy stopień zagrożenia lawinowego powyżej 1800 m n.p.m. Należy zwracać uwagę na depozyty śniegu, zwłaszcza na stromych trawiastych zboczach” – przekazał TOPR.

Pierwszy stopień to najniższy poziom w skali lawinowej, ale nie oznacza, że w górach jest całkiem bezpiecznie. Śnieżna pokrywa jest przeważnie stabilna i dobrze związana. Wyzwolenie lawiny jest jednak możliwe, przede wszystkim przy dużym obciążeniu dodatkowym, w nielicznych miejscach na bardzo stromych lub ekstremalnych stokach. Możliwe jest również samoistne schodzenie małych i średnich lawin. Zagrożenie skupia się więc w pojedynczych, wyraźnie stromych fragmentach terenu.

Ratownicy zwracają uwagę, że szczególną ostrożność należy zachować w miejscach, gdzie nagromadził się nawiany śnieg – zwłaszcza na stromych, trawiastych stokach. Zalecają rozwagę na bardzo stromych i ekstremalnych zboczach.

W wyższych rejonach Tatr śnieg pada od poniedziałku. Na Kasprowym Wierchu jego warstwa osiągnęła już 16 cm. IMGW prognozuje kolejne opady w nocy z wtorku na środę – miejscami może przybyć od 4 do 7 cm śniegu, a na szczytach temperatura może spaść do około -2 st. C. Warunki na szlakach mogą się więc jeszcze zmieniać.

Już teraz są trudne. Powyżej występują śnieg i oblodzenia, a nisko zalegające chmury wyraźnie ograniczają widoczność. Komunikat obejmuje wysokość powyżej 1800 m n.p.m., czyli partie, w których śnieg utrzymuje się najdłużej. Każdy, kto w najbliższych dniach planuje tam wyjście, musi liczyć się z zimową aurą.

portret Marek Sobczak
Polska
Marek Sobczak
Dziennikarz polityczny w redakcji Veritop. Śledzi krajobraz polityczny, pracę Sejmu i sprawy samorządowe. Po pracy biega, a w domu czeka na niego jamnik o imieniu Stefek.
Artykuł powstał na podstawie publicznych doniesień medialnych.